Areszt dla 61-latka podejrzanego o znęcanie się
Do interwencji doszło po południu. Policjantów z miejscowego komisariatu wezwano, ponieważ pijany mężczyzna miał zaatakować żonę i córkę. Kobieta powiedziała funkcjonariuszom, że mąż bił ją i szarpał, a także jej groził.
Według kobiety mężczyzna miał również złamać zakaz zbliżania się do niej oraz nakaz opuszczenia domu, wydane po wcześniejszej awanturze. Po wezwaniu policji oddalił się, ale funkcjonariusze zatrzymali go po krótkim czasie. 61-latek trafił do policyjnego aresztu, a domownicy mogli bezpiecznie opowiedzieć o zdarzeniu.
Śledczy ustalili, że mężczyzna wcześniej odbywał karę więzienia za znęcanie się nad rodziną. Miał nadużywać alkoholu, wszczynać awantury i stosować przemoc wobec żony. Rodzina była objęta procedurą „Niebieskiej Karty” i otrzymywała wsparcie specjalistów. Kobieta po raz kolejny niezwłocznie zgłosiła trudną sytuację, by zadbać o swoje bezpieczeństwo, życie i zdrowie.
Zatrzymany usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała, psychicznego i fizycznego znęcania się nad żoną i rodziną oraz kierowania gróźb karalnych. Na wniosek prokuratora sąd aresztował go na trzy miesiące. Za zarzucane przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Ponieważ mężczyzna był wcześniej skazany za podobne przestępstwo, kara może wynieść do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Policja apeluje o przekazywanie, również anonimowo, informacji o przemocy domowej. Osoby, które są jej świadkami, powinny reagować – brak reakcji może oznaczać ciche przyzwolenie na krzywdzenie. Osoby doświadczające przemocy powinny szukać pomocy i zgłaszać takie sytuacje.
Policja przypomina, że dzielnicowy utrzymuje stały i bliski kontakt z mieszkańcami, i zachęca do kontaktu. Jeden telefon może uratować czyjeś zdrowie lub życie.
Źródło: KPP Zakopane









